Dzięki inicjatywie stowarzyszenia Szczecineckiej Akademii Ratownictwa, mieszkańcy Szczecinka wzbogacą się o czternaście defibrylatorów AED, które zamontowane zostaną w kluczowych miejscach miasta. Wszystko za sprawą wygranej w Budżecie Obywatelskim. Co zakłada projekt „Akcja defibrylacja” oraz jak jest on realizowany? Zapytaliśmy o to założyciela Szczecineckiej Akademii Ratownictwa – Marka Grzegorskiego, który jest magistrem Zdrowia Publicznego o specjalności Medycyna Ratunkowa i Zarządzanie Kryzysowe. Na co dzień pracuje jako Ratownik Medyczny w SOR w Szczecineckim Szpitalu oraz jako pracownik ZRM Szczecinek. Ponadto jest pracownikiem Akademii Pomorskiej w Słupsku.

Skąd wziął się pomysł na zgłoszenie projektu do Budżetu Obywatelskiego i kto był jego pomysłodawcą?

Marek Grzegorski: Pomysł na zgłoszenie projektu Akcja defibrylacja w Budżecie Obywatelskim wziął się z potrzeby wynikającej z pracy jako ratownik medyczny. Wiele lat temu, podczas studiów, prowadziłem wśród uczniów badania odnośnie wiedzy z zakresu pierwszej pomocy. Szokujące było to, jak młodzi ludzie niewiele wiedzieli o AED. Tak zaczęła się długa droga Akademii oraz uświadamiania społeczeństwa na temat potrzeby resuscytacji i defibrylacji. Od początku działalności prowadziliśmy warsztaty skierowane przede wszystkim do młodzieży z powiatu szczecineckiego. Rozpoczęliśmy współpracę z jednostkami OSP. Zaczęliśmy od edukacji społeczeństwa, prowadząc jako Akademia liczne projekty, mówiące o roli RKO i wczesnej defibrylacji. Ludzie często pytali, dlaczego w Szczecinku nie ma takich urządzeń, skoro są takie ważne. Dlaczego ich nie było? Odpowiedź jest prosta – trzeba było najpierw uświadomić większą liczbę osób, jak bardzo potrzebne są defibrylatory. Zaczęliśmy od OSP w gminie Czarne. Tam pojawiły się pierwsze AED przy naszej współpracy. Później, w 2019 roku, pojawiły się pierwsze ogólnodostępne AED w Szczecinku. Udało nam się, a mieszkańcy przekonali się, że obsługa AED nie jest taka trudna.

Jakie były założenia projektu „Akcja defibrylacja” i do jakich odbiorców został on skierowany?

Jeśli chodzi o założenia projektu, to przede wszystkim zależało nam na zwiększeniu dostępności defibrylatorów oraz edukacji. AED to tylko i aż narzędzie do ratowania życia. Bez świadków zdarzenia i tych, którzy zechcą pomóc, będzie po prostu wisieć w skrzynce. Rozmieszczamy AED w miejscach, gdzie czas dojazdu ZRM może być wydłużony. Umieszczamy je również tam, gdzie znajdują się duże skupiska ludzi. Dostępne są również w miejscach przebywania osób szczególnie narażonych, czyli seniorów oraz różnych organizacji społecznych. Według założeń Szczecineckiej Sieci Ogólnodostępnych Automatycznych Defibrylatorów Zewnętrznych urządzenia znajdą się:

  • przy lub w urzędach (w Urzędzie Miasta, Urzędzie Starostwa Powiatowego, Urzędzie Gminy),
  • na deptaku, przy halach sportowych (znajdujących się przy szkołach podstawowych),
  • przy ośrodkach sportu,
  • na budynkach wykorzystywanych przez organizację pozarządowe,
  • w wozie Patrolowym Straży Miejskiej w Szczecinku,
  • w kinie,
  • na budynku MOPS,
  • w centrum konferencyjnym.

Większość urządzeń znajduje się również w bliskim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych oraz kościołów.

Czy rzeczywiście składanie projektu do BO jest takie trudne, jak to mówi wiele osób? Jak dużo za tym stoi formalności?

Samo złożenie wniosku do Budżetu Obywatelskiego jest proste, a wniosek jest bardzo intuicyjny. Jednak nasz projekt to nie tylko zakup AED, to także wiele innych aspektów. Na etapie przygotowania wniosku musieliśmy przemyśleć wiele spraw, zorientować się w cenach, sprawdzić warunki techniczne, a także możliwości naszego miasta oraz potencjalnych partnerów. Następnie skupiliśmy się na etapie zbierania głosów oraz promocji.

Kiedy nadszedł moment wyników i radość, że udało nam się pozyskać BO, wystartowaliśmy w konkursie, by móc być wykonawcą tego projektu. Obecnie jesteśmy w wirze pracy skupionej na realizacji projektu. Jest to przyjemna i dająca satysfakcję oraz poczucie dumy praca, choć momentami mamy ręce pełne roboty 😊

Jakie działania są realizowane w ramach projektu „Akcja defibrylacja”?

Głównym celem projektu jest umieszczenie urządzeń AED w miejscach ogólnodostępnych oraz dokładne ich oznaczenie. W mieście pojawią się znaki kierujące do urządzeń. Ponadto przeprowadzony zostanie cykl otwartych szkoleń dla mieszkańców z zakresu resuscytacji i rozpoznawania stanów nagłych, jak i z obsługi AED. Przede wszystkim przeprowadzimy też ćwiczenia praktyczne z wykorzystaniem najnowszych technologii i urządzeń szkoleniowych, takich jak prawdziwe AED. Wyposażyliśmy bibliotekę miejską w publikacje naukowe z zakresu ratownictwa i medycyny. Zostaną przeprowadzone regularne zajęcia dla młodzieży z zakresu ratownictwa prowadzone przez ratowników medycznych. Ponadto w ramach akcji promującej projekt, pojawią się ulotki informujące o oznaczeniach AED oraz mapa z ich umiejscowieniem. W kinie, przed każdym filmem, pojawi się spot promujący projekt oraz sieć AED. Na przystankach autobusowych będą wyświetlane informacje związane z projektem.

W jaki sposób zbierane były głosy i czy trudno było przekonać mieszkańców do wsparcia tego projektu?

Akcję promującą projekt rozpoczęliśmy z dużo większym wyprzedzeniem. Założyliśmy stronę na Facebooku, gdzie umieszczaliśmy informację o resuscytacji, defibrylacji oraz ciekawostki medyczne. Przygotowaliśmy szablony ulotek oraz plakatów promujących projekt, by zaraz po potwierdzeniu akceptacji projektu i udziału w Budżecie Obywatelskim, nasilić działania promujące.

Projekt promowaliśmy przy wsparciu naszych przyjaciół oraz organizacji, z którymi dotychczas pracowaliśmy i które wcześniej wspieraliśmy. Dużą rolę w promocji odegrały także szkoły, gdzie od lat prowadzimy warsztaty z pierwszej pomocy. Młodzież działająca prężnie w naszej grupie ratowniczej włożyła wiele pracy i czasu, by dotrzeć do jak największego grona odbiorców. Najczęściej wystarczyło w kilku słowach wytłumaczyć, jak nasz projekt realnie może przyczynić się to do ratowania życia, by mieszkańcy wyrazili chęć wsparcia.

Wspomniał Pan, że jest Pan założycielem Szczecineckiej Akademii Ratownictwa. Czym dokładnie zajmuje się to stowarzyszenie i jakie zrzesza osoby?

Szczecinecka Akademia Ratownictwa zajmuje się ratownictwem w szerokim tego słowa znaczeniu. Zrzeszamy młodzież z całego regionu, od studentów aż po ratowników medycznych oraz pasjonatów ratownictwa, w tym strażaków OSP i PSP. Kształcimy i szkolimy te osoby. Naszymi absolwentami są często ratownicy medyczni czy studenci medycyny. Zajmujemy się edukacją zdrowotną, ratowniczą, z zakresu bezpieczeństwa drogowego i przeciwpożarowego. Wspomagamy zabezpieczanie imprez sportowych, pikników oraz wydarzeń charytatywnych w naszej okolicy. Jednak przede wszystkim rozbudzamy pasje i pomagamy w zdobyciu odpowiednich umiejętności oraz wiedzy dla osób uczących się na kierunkach medycznych, a także na profilach medycznych w szkołach średnich. Nie każda z tych osób musi zostać ratownikiem, ale ta wiedza może przydać się każdemu.

Czy inne podmioty/instytucje wspierały Wasze stowarzyszenie w działaniach promocyjnych?

Szczecinecka Akademia Ratownicza działa przy stowarzyszeniu Społeczne Inicjatywy Młodzieży. Jako organizacja pozarządowa współpracujemy nie tylko z jednostkami samorządu, szkołami miejskimi, ale również z innymi organizacjami. W codziennych działaniach, w tym w realizacji różnych projektów i działań edukacyjnych, wspiera nas m.in. ParkRun Szczecinek, Miejski Klub Lekkoatletyczny, Samorządowa Agencja Promocji i Kultury, Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych, Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Fundacja Przystań.

Szczecinecka Akademia Ratownicza współpracuje z Projekt AED. Jak wygląda Wasza kooperacja?

Na etapie przygotowania projektu Akcja defibrylacja nawiązaliśmy kontakt z Projekt AED w zakresie wyceny, która była nam potrzebna, by uzyskać poglądowy obraz wydatków wpisanych później do kosztorysu. Następnie na etapie realizacji zadania Ośrodek Sportu i Rekreacji w Szczecinku, jako jednostka miasta, został wyznaczony do ogłoszenia przetargu, w którym swoją ofertę przedstawił m.in. Projekt AED. I tak Projekt AED został wybrany jako wykonawca. Kontakt z Projekt AED obejmował dotychczas głównie ustalanie warunków zamówienia, dostawy i późniejszego funkcjonowania zakupionego sprzętu. Na tym etapie pracownicy Projekt AED okazali się bardzo pomocni i profesjonalni, cierpliwie rozwiązując nasze wątpliwości oraz wspierając nas przy realizacji umowy.

Jeśli masz pomysł na to, gdzie w Twoim mieście lub okolicy powinien zostać zamieszczony defibrylator, zapraszamy do kontaktu z Fundacją Projekt AED. Naszym partnerom zapewniamy wsparcie formalne, merytoryczne, a także sprzętowe.

Wspólnie możemy zdziałać naprawdę wiele!