Hipotermia jest specyficznym stanem, który z jednej strony jest zagrożenia dla życia, z drugiej natomiast jest wskazaniem do prowadzenia przedłużonej resuscytacji ze względu na spowolnienie metabolizmu i zapotrzebowania na tlen. Spadek głębokiej temperatury ciała wpływa na wiele procesów fizjologicznych, w tym na zaburzenia rytmu serca. Z tego artykułu dowiesz się, czy w hipotermii można stosować defibrylację oraz jakie istnieją różnice pomiędzy defibrylacją poszkodowanego w stanie hipotermii, w stosunku do NZK z zachowaniem normalnej temperatury głębokiej ciała.

Hipotermia a czynność serca

O tym, czym jest hipotermia i kiedy należy ją podejrzewać, pisaliśmy szczegółowo w osobnym artykule. Jest to stan obniżenia temperatury głębokiej organizmu poniżej 35°C. Już taki spadek temperatury może powodować pewne nieprzyjemne doznania, choć sam w sobie nie jest jeszcze niebezpieczny. Natomiast gdy temperatura głęboka wynosi 32°C i mniej, mogą już pojawić się zaburzenia świadomości, a także nieprawidłowości rytmu serca, w tym zwłaszcza migotanie komór, będące rytmem defibrylacyjnym. Jest więc rzeczą ważną, aby w przypadku zatrzymania krążenia i podejrzenia hipotermii dostarczyć do poszkodowanego automatyczny defibrylator zewnętrzny.

Organizm w stanie hipotermii, zwłaszcza poniżej 30°C może źle reagować na próby defibrylacji. Wykonanie skutecznej defibrylacji będzie efektywne dopiero po ogrzaniu ciała do temperatury powyżej 30°C (mowa cały czas o temp. głębokiej). Nie należy jednak całkowicie zaniechać próby defibrylacji, dlatego przyjmuje się, że w przypadku hipotermii, gdy temperatura ciała wynosi poniżej 30°C, należy wykonać do 3 wyładowań, a jeżeli nie ma efektu, następne próby defibrylacji zaleca się odroczyć do czasu ogrzania pacjenta powyżej wskazanej granicy. Zaburzenia rytmu serca mogą ustać samoistnie wraz z ogrzewaniem poszkodowanego.

W przypadku udzielania pierwszej pomocy, świadkowie zdarzenia nie mają dostępu do możliwości pomiaru temperatury głębokiej, dlatego powinni stosować się do poleceń AED. Również w ratownictwie przedszpitalnym, gdy ratownik nie ma do dyspozycji aparatury pomiarowej, nie powinien zaniechać defibrylacji, lecz stosować się do poleceń AED. W przypadku gdy pomocy udziela ratownik, który dysponuje termometrem do pomiaru temperatury głębokiej lub postępowanie prowadzą służby medyczne, należy stosować procedury RKO przewidziane dla hipotermii, w tym odroczoną defibrylację i postawić nacisk na ewakuację (jeżeli resuscytacja prowadzona jest w trudnym terenie), ograniczając przerwy w RKO do minimum.

Więcej o postępowaniu w hipotermii dla ZRM przeczytasz w artykule Zasady postępowania w hipotermii krok po kroku dla ZRM.

Hipotermia – zagrożenie i szansa

Spadek temperatury o 1°C powoduje zmniejszenie zapotrzebowania organizmu na tlen o 6%, a przy temperaturze głębokiej 18°C Centralny Układ Nerwowy może przeżyć nawet 10-krotnie dłuższy czas zatrzymania krążenia niż w normalnej temperaturze. Uznaje się, że hipotermia ma wpływ ochronny na organizm i nie należy przerywać resuscytacji do czasu ogrzania pacjenta oraz osiągnięcia temperatury głębokiej do 35 °C.

Źródła:

  1. Materiały Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej, hipotermia.edu.pl.
  2. Zasady postępowania w hipotermii dla Zespołów Ratownictwa Medycznego, hipotermia.edu.pl.
  3. dr n. med. Paweł Podsiadło i inni, Hipotermia – jak nie odebrać choremu szansy na przeżycie, Medycyna po Dyplomie 01/2018, podyplomie.pl.