Automatyczny defibrylator zewnętrzny kupiony i zawieszony w miejscu docelowym? Gratulujemy! Uff, teraz już możesz zapomnieć o jego istnieniu, za to cieszyć się świadomością tych uratowanych żyć… Niestety, nie do końca. Bo chociaż o defibrylatorze AED nie musisz szczególnie myśleć, to jednak całkowicie o nim zapominać też nie wolno. Na co zwracać uwagę i co robić, aby służył jak najdłużej?

Nie wystarczy zawiesić defibrylator na ścianie

Jeżeli jesteś nowym właścicielem AED lub dopiero planujesz jego zakup i zastanawiasz się, jakiego zakresu obsługi wymaga to urządzenie, uspokajamy – nie potrzebuje jej zbyt wiele. Jest kilka elementów, na które trzeba zwrócić uwagę, ale temu tematowi poświęciliśmy cały osobny artykuł.

AED nie jest urządzeniem uciążliwym w obsłudze; nie wymaga codziennej kontroli i sprawdzania stanu technicznego, ale jak każde urządzenie, musi być okresowo sprawdzane. Wbudowany system autotestów na bieżąco kontroluje prawidłowość funkcjonowania urządzenia, a dzięki możliwościom, jakie oferują dodatkowe systemy nadzoru/monitoringu (np. AIVIA GO) w razie awarii informacja o problemach technicznych zostanie wysłana do właściciela poprzez e-mail lub SMS-em.

W przypadku, gdy urządzenie znajduje się poza budynkiem, warto sprawdzać, czy do środka nie przedostaje się wilgoć, chyba że dysponuje się specjalną szafką do przechowywania AED na zewnątrz (np. AIVIA 200), wtedy takiego ryzyka nie ma. Mimo wszystko od czasu do czasu warto sprawdzić, czy szafka działa, zwłaszcza czy grzeje lub chłodzi w skrajnych temperaturach.

Nie trzeba fizycznie sprawdzać defibrylatorów, gdyż dane takie jak sprawność, daty ważności akcesoriów, temperatura i warunki panujące w otoczeniu, a także lokalizacja mogą być monitorowane zdalnie. Służą do tego funkcje wbudowane w szafki zdalnego nadzoru, np. AIVIA 300 lub mobilne systemy nadzoru AIVIA GO. System taki zastępuje konieczność fizycznego sprawdzania urządzeń, co byłoby uciążliwe w przypadku konieczności nadzorowania wielu punktów.

AED wymaga serwisowania

Każde urządzenie, zwłaszcza tak skomplikowane technologicznie, wymaga okresowego serwisowania. W tym przypadku są to m.in.: wymiana baterii, wymiana elektrod, kontrola wyniku autotestów, badanie poziomu wyładowań. Mimo iż czynności te nie wpływają na gwarancję producenta, zaleca się je wykonywać, by mieć pewność, że automatyczny defibrylator zewnętrzny funkcjonuje, jak należy. Część z tych działań możesz zrobić samodzielnie, ale niektóre muszą być już prowadzone przez specjalistyczny serwis.

Polecamy zainteresować się usługą AEDcare obejmującą opiekę nad defibrylatorami, dzięki czemu zarządzanie siecią AED jest dla Ciebie praktycznie niezauważalne.

Masz pewność, że ludzie wiedzą o AED zlokalizowanym w ich okolicy?

Sprawdzanie stanu technicznego, serwisowanie i testowanie – to wszystko da się zautomatyzować lub oddać w ręce zewnętrznej firmy. Jest jednak pewna czynność, której nie można pominąć, a w pewnym zakresie warto ją wykonywać cały czas. Mianowicie trzeba uświadomić oraz przypomnieć ludziom, że w danym miejscu znajduje się AED i że należy z niego korzystać. Bo co z tego, że gdzieś kiedyś się o tym wspomniało, jeżeli ludzie już o tym zapomnieli, a urządzenie wisi w niewidocznym miejscu. Z całą pewnością nic z tego nie wyniknie.

Dlatego AED musi być ogólnodostępne, warto przypominać ludziom o jego istnieniu, a przy ustalaniu miejsca, gdzie znajdzie się defibrylator, polecamy współpracę z lokalnymi urzędnikami i czy dyspozytorami, mającymi dostęp do statystyk ujawniających miejsca, w których AED będzie najbardziej przydatne.

Gdy wszyscy będziecie pamiętali o AED, wtedy i tylko wtedy, urządzenie ma szansę działać w zgodzie ze swoim przeznaczeniem, zamiast pozostać skazanym na zapomnienie, gdzieś w ciemnym zakamarku, do którego i tak nikt nigdy nie zagląda.