Każdego roku w Polsce oparzeniom ulega od 200 do 300 tysięcy osób. Aż 75% z nich to dzieci. Oparzenie to uszkodzenie ciała powstałe w wyniku działania energii – może nią być wysoka temperatura, substancja chemiczna lub prąd.

Ze względu na niezwykle wysoką częstość występowania tego typu urazów warto przyjrzeć się podstawowym zasadom udzielania pierwszej pomocy osobie poparzonej.

Oparzenie, czyli ból, krzyk i płacz oraz jak działać w tym chaosie

W sytuacji, w której będziemy starali się pomóc osobie poparzonej, przede wszystkim musimy pamiętać o bezpieczeństwie własnym.

Należy sprawdzić, czy źródło ognia, z którym osoba poszkodowana miała kontakt nie zagraża nam samym. Następnie  należy rozważyć czy środki chemiczne na kontakt z którymi był narażony poszkodowany stwarzają niebezpieczeństwo dla ratującego, a w przypadku poparzeń prądem zadbać o odłączenie wszelkich źródeł energii elektrycznej oraz uważne przyjrzenie się, czy poszkodowany wciąż nie dotyka przewodów lub urządzeń, które porażenie energią elektryczną spowodowały.

Jeśli nie jesteśmy pewni, czy możemy bezpiecznie wkroczyć z chęcią udzielenia pierwszej pomocy, powinniśmy zaczekać na profesjonalną pomoc oraz pamiętać o poinformowaniu dyspozytora o możliwym istniejącym wciąż zagrożeniu.

Załóżmy, że uznaliśmy miejsce zdarzenia jako bezpieczne. W jaki sposób przystąpić do udzielenia pierwszej pomocy?

Oparzenia termiczne

Najważniejszym elementem w udzielaniu pierwszej pomocy w przypadku oparzenia termicznego jest chłodzenie miejsca poparzonego wodą w temperaturze pokojowej. Miejsce oparzone powinniśmy chłodzić przez minimum 15 minut, jednocześnie usuwając odzież oraz biżuterię. Na skutek urazu dochodzi do puchnięcia oparzonych części ciała, co w późniejszym etapie utrudniłoby znacząco usunięcie elementów odzieży itp.

Chłodzenie oparzenia jest bardzo ważne, ponieważ decyduje o dalszym gojeniu się ran. Na skutek polewania zimną wodą powierzchni oparzonej zmniejszamy energię cieplną w tej okolicy, a tym samym zabezpieczamy ranę przed pogłębieniem.

Pamiętajmy o tym, że na ranę oparzeniową NIGDY nie powinniśmy nakładać substancji natłuszczających bądź maści.

Pierwsza pomoc przy oparzeniach musi obejmować wstępną ocenę rany i to już w trakcie chłodzenia oparzenia. Ranę należy zaopatrzyć jałowym opatrunkiem i zapewnić poszkodowanemu komfort cieplny. Trzeba pamiętać, że przy rozległym oparzeniu istnieje ryzyko nagłego zatrzymania krążenia. Poszkodowanego trzeba obserwować, zabezpieczyć podstawowe czynności życiowe (BLS), a w przypadku zatrzymania krążenia, podjąć resuscytację krążeniowo-oddechową.

Oparzenia chemiczne

W przypadku oparzeń chemicznych, do których doszło w pomieszczeniu zamkniętym – należy je natychmiast opuścić wraz z osobą poszkodowaną. Pamiętajmy, że rękawiczki ochronne w tym wypadku są absolutną KONIECZNOŚCIĄ.

Jak najszybciej powinniśmy usunąć skażoną odzież osoby poszkodowanej oraz umieścić ubrania w plastikowym worku i niezwłocznie rozpocząć płukanie poparzonego obszaru letnią wodą, przez minimum 30 minut. Wyjątek stanowi wapno niegaszone, które wchodzi w reakcję z wodą – należy je usunąć na sucho, a następnie przemywać wodą.

Po zakończeniu płukania, poparzoną cześć ciała powinniśmy osłonić sterylnym opatrunkiem oraz przetransportować poszkodowanego na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Ważne, by podać informację dotyczącą typu środka chemicznego, który spowodował oparzenie. Być może jesteśmy w stanie dostarczyć ulotkę, bądź etykietę z opakowania, co znacznie ułatwi proces udzielania pomocy w szpitalu.

Oparzenia energia elektryczną

W przypadku oparzeń prądem, nasza pierwsza pomoc ograniczać się będzie do odłączenia źródła energii elektrycznej oraz wezwania pogotowia ratunkowego. W sytuacji stwierdzenia nagłego zatrzymania krążenia u poszkodowanego, należy niezwłocznie rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową oraz postarać się o dostarczenie defibrylatora AED, jeśli tylko istnieje taka możliwość.

Kiedy wezwać pogotowie?

Pamiętajmy, że w przypadku każdego oparzenia chemicznego lub elektrycznego należy wezwać pogotowie ratunkowe, jeśli stan poszkodowanego natychmiastowo tego wymaga bądź nie jesteśmy w stanie sami przetransportować go do najbliższego SOR.

Hospitalizacji wymaga każde poparzenie II stopnia (objawiające się silnym bólem i pojawiającymi się pęcherzami) wynoszące powyżej 10% powierzchni ciała, każde poparzenia III stopnia (objawiające się brakiem dolegliwości bólowych, twardą, woskową skórą), każde oparzenie okolic krocza, oparzenia w obrębie twarzy, stóp czy dużych stawów, oparzenie dróg oddechowych. Możemy je podejrzewać wtedy, gdy twarz poszkodowanego jest osmalona, jego brwi i rzęsy są przypalone, osmalone jest wnętrze jamy ustnej).

W przypadku oparzeń termicznych, najlepiej stosować tak zwaną regułę Wallace’a, w myśl której liczymy procent poparzonej powierzchni ciała. Jak go obliczyć? Głowa i każda kończyna górna – wynosi po 9%, powierzchnia przednia tułowia, powierzchnia tylna tułowia oraz każdej kończyny dolnej wynosi po 18%. W ten sposób szybko określisz, jaki procent powierzchni ciała uległ uszkodzeniu. Inną metodą jest reguła ręki, zakładająca, że powierzchnia otwartej dłoni wynosi 1% powierzchni ciała.

Pierwsza pomoc – kiedy oparzenie jest niebezpieczne?

Wskazaniem do hospitalizacji jest dowolne oparzenie u dziecka, obszerne oparzenie I stopnia, oparzenie II stopnia obejmujące powyżej 10% całkowitej powierzchni ciała, wszystkie oparzenia III stopnia oraz wszystkie oparzenia w obrębie twarzy, krocza, dłoni, stóp, dużych stawów oraz dróg oddechowych.

Oparzenie II stopnia:

  • lekkie (<15% powierzchni ciała, 10% u dzieci);
  • średnie (15-30% powierzchni ciała, 10-20% u dzieci);
  • ciężkie (>30% powierzchni ciała, >20% u dzieci).

Oparzenie III stopnia

  • lekkie (<2% powierzchni ciała z wyjątkiem twarzy, dłoni, stóp i krocza);
  • średnie (2-10% powierzchni ciała);
  • ciężkie (powyżej 10% powierzchni ciała).

Stopnie oparzeń

Ciężkość oparzenia zależy od wielu czynników, głównie rodzaju działającej energii oraz czasu narażenia. Aby udzielić skutecznej pierwszej pomocy w oparzeniach, warto wiedzieć, czym się charakteryzują poszczególne stopnie.

Według 4-stopniowej skali oparzeń, wyróżniamy:

  • I stopień – oparzenie powierzchowne dotyczące zewnętrznych warstw skóry. Charakteryzuje się zaczerwienieniem, rumieniem oraz silnym, piekącym bólem.
  • II stopień – oparzenie obejmujące pośrednią grubość skóry. Charakterystyczne są pęcherze wypełnione płynem surowiczym, zaczerwienienie miejsca oparzenia i okolic, a także silny ból.
  • III stopień – oparzenie obejmujące pełną grubość skóry wraz z naczyniami krwionośnymi, nerwami skórnymi i podskórną tkanką. Powoduje uszkodzenie nerwów, dlatego może nie boleć, ale bolesne będą okoliczne tkanki, które uległy mniejszemu uszkodzeniu. Skóra jest twarda, biała (woskowa), sucha i niewrażliwa na dotyk.
  • IV stopień – oparzenie obejmujące głębsze struktury – mięśnie, ścięgna i kości. Występuje rozległa martwica, możliwe zwęglenie.

Oparzenia dzielimy też na:

  • Powierzchowne, obejmujące oparzenie naskórka. Rana goi się szybko i zazwyczaj nie pozostawia śladów.
  • Pośrednie, obejmujące naskórek i część grubości skóry właściwej. Goi się około 2-3 tygodni, wymaga specjalistycznego leczenia. Przy prawidłowym postępowaniu można uniknąć blizn.
  • Głębokie, obejmujące całą grubość skóry, dochodzi do uszkodzenia nerwów oraz innych struktur. Tego typu rany wymagają specjalistycznego leczenia i rehabilitacji.

Pierwsza pomoc przy oparzeniu – NZK i użycie AED

Ciężkie oparzenia oraz uszkodzenia wrażliwych okolic np. dróg oddechowych mogą wiązać się z ryzykiem zatrzymania krążenia, szczególnie oparzenia elektryczne wynikające z działania prądu. Konieczne jest w tym wypadku podjęcie pierwszej pomocy – resuscytacji krążeniowo-oddechowej z wykorzystaniem automatycznego defibrylatora zewnętrznego. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo własne, a więc przed rozpoczęciem udzielania pierwszej pomocy, bezwzględnie trzeba usunąć źródło oparzenia lub przenieść poszkodowanego w bezpieczne miejsce.

Resuscytacja powinna przebiegać zgodnie z obowiązującym algorytmem RKO (więcej informacji), a jeżeli nie ma możliwości wykonywania oddechów ratunkowych, należy skupić się jedynie na kompresji klatki piersiowej oraz defibrylacji. W przypadku oparzenia klatki piersiowej, miejsce i sposób wykonywania ucisków nie zmienia się – uciski wykonuje się tak samo, jak w przypadku zwykłej resuscytacji – u dorosłego i u dziecka na środku klatki piersiowej w linii środkowej ciała.

Ułożenie elektrod do defibrylacji powinno być typowe (tak jak na instrukcji): jedna elektroda  po prawej stronie mostka, poniżej obojczyka, druga po lewej stronie poniżej serca w linii pachowej środkowej. Jeżeli nie ma możliwości zastosowania takiego ułożenia (rozległe oparzenie, ubytki tkanki w klatce piersiowej), a elektrody są przystosowane do ułożeń alternatywnych, można je przykleić:

  • w okolicy przedsercowej i na plecach tuż poniżej lewej łopatki,
  • lub po prawej i lewej stronie klatki piersiowej w linii środkowopachowej.

Nie powinno się natomiast całkowicie rezygnować z użycia AED w zatrzymaniu krążenia, nawet gdy pacjent jest bardzo poparzony.

Na koniec powtórzmy raz jeszcze najważniejszą zasadę, o której powinniśmy pamiętać „dobry ratownik to żywy ratownik”.

Pamiętajmy więc o bezpieczeństwie własnym i podstawowych zasadach postępowania w przypadku oparzenia.

AED w okolicy baner